drobiazgi,  mini

Stojak na drobiazgi – pomysł na bezobsługową ozdobę na stół

Jak powstał ten produkt? To jeden z serii MINI. Seria MINI to rzeczy dostępne dla każdego, w przystępnej cenie, mają pomóc Ci ocenić jakiej jakości rzeczy robimy, zanim zdecydujesz się na coś droższego. Nie znaczy to jednak, że traktuje je po macoszemu – w żadnym wypadku. Te rzeczy są dla mnie ważne i projektując je również myślę o funkcjonalności. Stojak będzie można kupić w naszym sklepie internetowym od 1 lipca, ale w kolorze czarnym. Złoty w połysku pojawi się w późniejszych terminach.

Gdzie się sprawdzi?

Będzie pasował do większości wnętrz. Jednak w tym wypadku nie jest z tak, że co jest do wszystkiego to jest do niczego. Tutaj bardzo dużo zależy od Twojego poczucia estetyki, doboru dodatków i inwencji twórczej.

Sprawdzi się jako dekoracja stołu lub stolika kawowego w salonie. Będzie też wyglądał bardzo dobrze na komodzie, półce czy obok telewizora niemal we wszystkich pomieszczeniach. Odnajdzie się na konsoli w przedpokoju i parapecie w kuchni. Wszystko jest kwestią tego czym go przyozdobimy.

Co do środka?

Można być mały i duży podgrzewacz. Szare boki takiej świeczki można obkleić dekoracyjną taśmą – będzie wyglądało to wtedy o wiele lepiej. Oprócz podgrzewacza sprawdzi się również gruba świeczka, lepiej, aby nie była zbyt wysoka.

Jak nie świeca, to co? Ja tak mam, że świece w lato niezbyt mi pasują, więc szukałam alternatywy. Oczywiście znalazłam. Dobrze się sprawdzą minikwiaty – małe kaktusy, ogrody w szkle itp. Kolorowa doniczka może dodać ozdobie charakteru.
Dobrze będą również wyglądały bardzo ostatnio modne, drobne lampki i sztuczne rośliny.
Odważniejsi mogliby włożyć do środka poduszeczkę i przetrzymywać w środku biżuterię. Mam jeszcze w domu drugą, nieprezentowaną wersję z mniejszym kątem pochylenia kwiatków i tam dobrym pomysłem byłyby nawet kosmetyki – jeżeli masz toaletkę i nie lubisz ich za każdym razem chować.



Dlaczego metal?

Czy wiesz, że metal malowany proszkowo bez problemu możesz umyć pod bieżącą wodą i pozostawić do wyschnięcia? Problem żmudnego wycierania kurzu znika! I nie trzeba polerować! Sama nie aspiruję do Perfekcyjnej Pani Domu i wystrzegam się jak ognia łapaczy kurzu, które potem ciężko wyczyścić – właśnie dlatego nasze mieszkanie jest dość ubogie w ozdoby. Tę podstawkę bez obaw postawiłam jednak na stole. Wiedziałam, że metal będzie dla mnie idealny. Naprawdę rdzy nie musisz się bać – nasze produkty są porządnie zabezpieczone i mogą być stawiane nawet na zewnątrz, więc gwarantuję, że żadna korozja im nie grozi!

Jak Wam się podoba taki drobiazg? Sądzicie, że to dobry pomysł na dekorację? Co obecnie stawiacie na stołach? Czy może wolicie, kiedy stół jest czysty i pusty?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *